fbpx

RE:
VIEW

Cały naród programuje transportową Warszawę

Autor:RAFAŁ ROMANOWSKI
Opublikowano:01 CZE, Wtorek

Gorący temat. Jak selfie Anny Kalczyńskiej z TVN na środku zatłoczonych Alei Jerozolimskich. Albo jak zdumienie Małgorzaty Rozenek, która po raz pierwszy od lat wsiadła do warszawskiego tramwaju. Bez dwóch zdań nadchodzi czas, gdy transportowe zmiany przeobrażą Warszawę w nowy organizm. Naszym zdaniem: bardziej cywilizowany.

Na razie pomysł zwężenia strategicznego odcinka Alei Jerozolimskich bulwersuje wielu warszawiaków. W miejsce pasów ruchu mają zostać posadzone drzewa + poszerzone chodniki. Z pewnością to pierwsza jaskółka zmian, jakie czekają stolicę. Zmian, które trudno postrzegać w kategoriach "szoku", bo podobne (r)ewolucje dzieją się w świecie od kilku dekad.

Z Kolumbii pod PKiN

Jeszcze w latach 90-tych XX wieku dyskusję "publiczny transport vs. samochody" zainicjowały miasta Kolumbii: Bogota i Medellín. Innowacje, jakie tam zastosowano, stały się kanonem myślenia o mieście na całym globie. Kolumbijskie wzorce, jak ograniczenie ruchu samochodowego w centrum, częste kursowanie autobusów (tzw. system Transmilenio w Bogocie), inwestycje w zieleń i przestrzeń publiczną, nowe obiekty dla mieszkańców, a nawet - jak w przypadku Medellín - system kolejek linowych, umożliwiających szybki transport między położonymi na różnych poziomach dzielnicami.

Od tamtych pomysłów minęły lata. Rewolucje z Ameryki Południowej okazały się kamyczkiem, który ruszył lawinę. Trudno byłoby wyliczyć miasta, które zainwestowały w przeobrażenie swej przestrzeni i transportu publicznego, aby dostosować się do nowych czasów.

Na łamach Re:view publikowaliśmy już korespondencje z Stuttgartu (niemiecka stolica motoryzacji, która... wydała wojnę samochodom w centrum), Mediolanu (przekształcanie arterii komunikacyjnych pod ruch pieszy i rowerowy), Paryża (koncepcja tzw. miasta kwadransowego), Seulu (projekty zamykania miejskich autostrad na estakadach-molochach i zamieniania ich w parki, np. projekt Seoullo 7017), Nowego Jorku (High Lane czyli wijąca się 10 metrów nad ziemią zielona ścieżka, w miejsce dawnej przemysłowej linii kolejowej).

Wszystkie te, oraz setki innych przykładów, miast przeprowadzających zmiany w komponowaniu swej przestrzeni publicznej, bardzo wiele środków i energii zainwestowały w komunikację publiczną. A właściwie w wymyślenie jej na nowo, postawienie na tramwaje, ekologiczne autobusy, sieci miejskiej kolei. Stopniowo systemy komunikacyjne uzupełniały pomysły ery aplikacji i biznesów cyfrowych: obok taksówek pojawił się m.in. Uber czy Bolt, a na ulicach zaroiło się od miejskich rowerów czy hulajnóg.

Wiele zmian w komunikacji publicznej dotarło też do polskich miast. Gdańsk stał się rowerową stolicą Polski, Łódź przebudowuje centrum a ulice wyposaża w woonerfy, Kraków poszerza strefę parkowania nawet 5 km od centrum i rozbudowuje sieć kolei aglomeracyjnej. W każdym z tych miast w większym, niż niegdyś, stopniu, mieszkańcy przesiedli się do miejskiej komunikacji. Oczywiście też na miejskie rowery czy hulajnogi.

I choć systemy miejskich wypożyczalni mają nadal pod górkę (wstrzymanie trójmiejskiego systemu Mevo oraz Wavelo z Krakowa), a zamiast aut elektrycznych mieszkańcy wciąż wolą wypożyczać tradycyjne (sukces sieci Traficar i Panek, rezygnacja firmy Innogy z wynajmowania aut na prąd), (r)ewolucja trwa w najlepsze.

WAW da się transportować

Czas na Warszawę. Wiele się zmieniło, ale nie można pozostawać w tyle. Wraz ze stołecznym stowarzyszeniem Miasto Jest Nasze oraz Design Thinking Institute zapraszamy na pierwszy Transport Ideathon - konkurs na najlepsze rozwiązanie, które pomoże przywrócić zaufanie do transportu publicznego.

Badania pokazują, że w wyniku pandemii aż 40 proc. mieszkańców zrezygnowało z tzw. zbiorkomu, przesiadając się do samochodów, co ma katastrofalne skutki dla klimatu i jakości życia mieszkańców. W połączeniu z przeobrażeniami miejskiego transportu na całym świecie, to znakomity moment na dyskusję.

Organizatorom udało się zaprosić na Transport Ideathon wielu świetnych ekspertów, a także przedstawicieli miasta Warszawy. Pod hasłem "wprowadźmy innowacje do transportu publicznego w Warszawie" proponują wymianę myśli i pomysłów dla miasta, dla klimatu i dla poprawy jakości życia w stolicy.

Czym dokładnie jest ideathon (hackathon pomysłów = ideathon)​? To wydarzenie łączące uczestników z różnych branż i kierunków studiów, którzy intensywnie pracują w zespołach, aby wygenerować najlepsze rozwiązania danego problemu. Działają razem dla wspólnego dobra, dlatego Ideathon opiera się na kilku nadrzędnych zasadach: współpracy, otwartości i inkluzywnosci. Organizatorzy zapowiadają pracę nad rozwiązaniami opartymi o zasady OpenSource, opendata i openhardware.

Celem Ideathonu jest znalezienie rozwiązań, które sprawią, że poruszanie się autobusami, tramwajami i metrem będzie wygodniejsze, sprawniejsze i bezpieczne - na tyle, by mieszkańcy odzyskali zaufanie do transportu zbiorowego.

Jeśli masz więc pomysł na apkę, innowację czy rozwiązanie technologiczne, które ułatwi pasażerom poruszanie się po Warszawie - weź udział w Ideathonie. A może po prostu dostrzegasz liczne wyzwania, które chcesz rozwiązać pod okiem ekspertów i ekspertek? Ważne, aby Twój pomysł odpowiadał na potrzeby użytkowników, był możliwy do wdrożenia i został przedstawiony w sposób jasny i kompleksowy.

Wydarzenie jest bezpłatne. Ideathon dzieje się online na platformie Remo. Wydarzenie rozpoczyna się w piątek, 11 czerwca, późnym popołudniem. Właściwa praca rusza w sobotę, 12 czerwca, rano, a kończy się w niedzielę, 13 czerwca, po południu. Zwycięski zespół otrzyma nagrodę pieniężną oraz półroczne członkostwo w warszawskim Trend House, gdzie będzie mógł kontynuować pracę nad swoim pomysłem.

Nagrodę ufundowała Fundacja Venture Cafe Warsaw.

Transport Ideathon wspierają też Akademia Leona Koźmińskiego, Kongres Ruchów Miejskich, Fundacja ePaństwo, Szkoła Główna Handlowa w Warszawie i Warszawa.ngo.pl.

Re:view jest patronem medialnym wydarzenia.

Więcej szczegółów na stronie Transport Ideathon

podziel się

  • facebook
  • linkedin
  • twitter
  • pinterest
  • email

re:
Cały naród programuje transportową Warszawę
VIEW

następny artykuł
Re:view lubi ciastka. A ciastka to cookies. Re:view na Twoim mobajlu, kompie czy tabku to ciastka na talerzu. I to oznacza, że się na nie zgadzasz. Ok
Chcę dowiedzieć się więcej