fbpx

RE:
VIEW

Eco

Nowa energia na nowe czasy

Nie wszędzie się da, nie zawsze się opłaca, nie każdy na niej skorzysta. Na czas kryzysu odpowiedź może być jedna: energetyczna oszczędność

Autor:RAFAŁ ROMANOWSKI
Opublikowano:01 STY, Piątek

Wiedeń. Minus 8 w powietrzu, skrzypi śnieg pod butami, aż chce się szybko znaleźć w ciepłym mieszkaniu. Tam grzejniki rozgrzane na full, gdzieś obok z ciepłowniczych rur bucha para, miejski system grzewczy zbliża się do wysokich wskaźników. I choć trudno to sobie wyobrazić, przedsiębiorstwo Wien Energie zajmuje się właśnie... chłodzeniem.

Tak, w dobie największych mrozów, jakie mniej więcej raz do roku nawiedzają Austrię, specjaliści od ciepłownictwa chcą złapać w sidła jak najwięcej mrozu. A mówiąc bardziej precyzyjnie, zmagazynować jak najwięcej arktycznego powietrza. I zamknąć je w szczelnych zbiornikach, umieszczonych pod ziemią.

Po co? Aby w coraz bardziej rozżarzone letnie miesiące chłodzić wiedeńskie ulice, zaułki i skwery orzeźwiającymi strumieniami powietrza. Tym samym firma kojarzona latami z wytwarzaniem ciepła, staje się dostawcą kojącego zimna.

Piec zmienia się w wentylator. I już.

Bezcenna energia

Oszczędność w energetyce. Energetyczne oszczędności. Minimalizowanie strat ciepła, prądu, wody, gazu. Ekologiczna produkcja energii. Odnawialne źródła energii. Ziemskie żywioły zaprzęgnięte do dostarczania nam potrzebnych do życia kilowatów, gigadżuli, hektolitrów czy metrów sześciennych. Ewidentnie to trend ostatnich lat, kiedy to zdaliśmy sobie sprawę, że dalej tak już nie można. Nie można już tak bardzo psuć naszej planety.

Tak właśnie o swym rynku energii myśli podziwiany w świecie Singapur. Rewolucje w energetyce szykują chińskie giga-miasta (Guangzhou, Szanghaj, Shenzhen, Pekin, Harbin), na odnawialne źródła energii przechodzą aglomeracje USA. Izrael czerpie prąd z gigantycznych farm fotowoltaicznych na pustyni Negev, skandynawskie miasta (np. Malmö) produkują biogaz i ciepło z organicznych odpadków, m.in. z restauracji.

Globalne zjawiska więc zaczynają galop. Ropa przestaje być "być-albo-nie-być" a jej miejsce zaczyna zajmować eliminowany latami prąd. Hybrydowe, plug-in czy w pełni elektryczne samochody już teraz wypierają z rynku tradycyjne diesle czy benzyniaki. Węglowe elektrownie wkrótce zakończą swój żywot. Wygaszone potwory, nikomu już nie potrzebne, nie będą połykać dziennie stu wagonów węgla spalanego w żar, dym i popiół wypluwane w powietrze.

Nagle okazuje się, że prosty wynalazek jak wiatrak, powiększony do sporych rozmiarów i zmultiplikowany na wiatrolubnym terenie, może produkować energię elektryczną znacznie lepiej / szybciej / taniej, niż trucicielski zakład przemysłowy. Do łask wraca atom. Po atomowym zwątpieniu ery post-Czarnobyla znów mówi się o bezemisyjnym rozszczepianiu atomów. O wyzwalaniu wielkich mocy energetycznych bez szkody dla środowiska.

Przejście do konkretów

Ale stop, nie chodzi nam tu o wypisanie eko-trendów, niczym haseł na transparentach pro-ekologicznych demonstracji. Nie musimy przemawiać głosem Grety Thunberg o czyhających na Matkę-Ziemię zagrożeniach. Wystarczy nam skupić się na jednym konkretnym prądzie (sic!) myślenia o globalnej energetyce: o konieczności oszczędzania, tak wyraźnej w czasach post-COVID-owego kryzysu.

Oszczędność to ciepło nie uciekające przez krzywe czy niedomknięte okna. Energooszczędna żarówka, którą gasimy gdy jest niepotrzebna. Zakręcony kran, z którego nie słychać kapania drogocennej wody. Wyłączony piec gazowy w ciepłe dni. A co za tym idzie to ulga dla naszych portfeli, tak mocno nadwyrężonych gnającym kryzysem.

Aby mądrze oszczędzać energię, potrzebna jest zmiana myślenia. Ale i technologia, która pozwoli na racjonalne gospodarowanie zasobami. Monitorowanie tego, czym dysponujemy i planowanie energetycznego szlaku. Ale i nowe rozwiązania eco, które umożliwiają odzyskiwanie energii, bądź ponowne jej uzyskiwanie na bazie odzysku czy recyclingu.

Pozytywnych przykładów zmian w polskiej energetyce pojawia się coraz więcej. Głośno o inwestycjach w ochronę środowiska i racjonalizowanie energii w polskich firmach, rozwijaniu przez państwowe firmy farm wiatrowych, ekologicznych rozwiązaniach wprowadzanych przez Polską Grupę Energetyczną np. w Elektrowni Bełchatów. Choć nadal dąży do ideału już dzisiaj większość jej infrastruktury pokrywa sieć specjalnych filtrów, osłon, pochłaniaczy redukujących emisję szkodliwych substancji.

ECo w EC

Jednym z ciekawszych case'ów jest z pewnością ten, który wydarza się w Krakowie dzięki elektrociepłowni PGE Energia Ciepła. Sztandarowym działaniem, nad którym pracują specjaliści spółki z Grupy PGE, jest maksymalizacja wykorzystania wód opadowych do celów chłodniczych bloków energetycznych. Specjalnie zaprojektowany system zbierania opadów atmosferycznych pozwala na retencjonowanie wody w aglomeracji miejskiej na skalę przemysłową.

Co ważne, krakowska elektrociepłownia bierze na siebie również ciężar edukacji swych użytkowników. W listopadzie ruszyła akcja "Ciepło 365 dni w roku", a w grudniu “Oszczędzaj ciepło i dbaj o środowisko” która ma uświadamiać mieszkańcom milionowej aglomeracji konieczność oszczędzania energii. Przygotowano nawet filmy edukacyjne w języku migowym.

Klientom PGE Energia Ciepła prezentowane są filmy, gdzie tłumaczy się podstawowe zasady korzystania z miejskiego ciepła przez mieszkańców. Przede wszystkim to, że ogrzewanie budynku ciepłem sieciowym oznacza zero emisji zanieczyszczeń w miejscu przyłączenia budynku do sieci ciepłowniczej. Decydując się na takie rozwiązanie unika się niskiej emisji zanieczyszczeń. Oddycha czystym powietrzem, troszczy się o zdrowie i środowisko w miastach.

Istotne w kryzysowych czasach jest też bezpieczeństwo energetyczne. Specjaliści PGE Energia Ciepła powtarzają na każdym kroku, że zaawansowana technologia, wysokie normy produkcji i dystrybucji gwarantuje najbezpieczniejszy sposób ogrzewania budynku.

Grzanie w grze

Na zimną porę pamiętnego roku 2020 PGE Energia Ciepła ma również kilka "oszczędnych" rad dla użytkowników. Przede wszystkim, aby zainstalować termostat przy swoim grzejniku, który umożliwi regulowanie ilości ciepła dostarczanego przez grzejnik do pomieszczenia. Bardziej nagrzewać przestrzenie, w których egzystujemy za dnia, mniej te, w których śpimy nocą. Np. w pustym salonie i pokojach można zmniejszyć temperaturę o kilka stopni ustawiając zawór termostatyczny na niższe wartości.

Ważne są też wartości dla innych pomieszczeń: sypialnia - noc (temp. 18-19 °C), pokoje i jadalnia (temp. ok.20-21 °C), łazienka (temp. 24°C). Oraz pamięć o tym, aby obniżać (nie wyłączać całkowicie!) termostat, gdy jest się poza domem. Obniżenie temperatury tylko o 1°C pozwala zaoszczędzić ok. 5% ciepła, ale nie wychładza mieszkania. Całkowite ogrzanie wychłodzonego mieszkania pochłania wiele energii. A wychłodzenie mieszkania poniżej temperatury 16°C może mieć negatywny wpływ na budynek, jego zawilgocenie i zagrzybienie.

Inną sprawą są błędy w ogrzewaniu mieszkań, np. stosowanie długich zasłon, zasłonięcie meblami grzejników czy zamontowanie na grzejnikach suszarki na ręczniki, bieliznę, itp. mogą pochłonąć nawet 20% ciepła. Grzejnik działa w sposób prawidłowy, jeżeli umożliwimy swobodny przepływ powietrza wokół niego.

Ważne jest też optymalne wietrzenie. Pomieszczenia warto wietrzyć krótko i intensywnie, tak aby nie wyziębić ścian. Na czas wietrzenia warto skręcić termostat, aby nie dogrzewał niepotrzebnie pomieszczenia. Po zamknięciu okna odczekać 10 minut i ponownie odkręcić termostat.

Dobrym pomysłem jest używanie na noc żaluzji, zasłon lub okiennic, które zasłaniając okna, zapobiegają zbędnym utratom ciepła. Oraz dbanie o przestrzenie wspólne budynku czyli zamykanie drzwi i okien na klatkach schodowych, w piwnicach czy suszarniach. Nie należy przegrzewać pomieszczeń wspólnych, ale też doprowadzać do zbytniego wychłodzenia budynku, szczególnie w okresie przejściowym.

Można też rozejrzeć się po swoim budynku, aby upewnić się, że np. w suszarniach, pralniach, pomieszczeniach gospodarczych, piwnicach, temperatury nie są zbyt wysokie. A jeśli są, warto zacząć oszczędzać ciepło również tam, ale bez likwidowania grzejników w pomieszczeniach niemieszkalnych. Jeśli zaczniemy walczyć na wyrost z ciepłem budynku mieszkalnego, efektem będzie raczej wilgoć, grzyb, przemarzanie ścian, rdza, niż pomoc planecie Ziemia i ulga dla naszego portfela.

Mikro-skala edukowania "cieplnych konsumentów", jaką obserwuje się w Krakowie, to zaledwie mały krok do oszczędzania. I to takiego, jakie powinniśmy mieć od małego, a nie tylko w covidowym roku 2021. Ale jeśli dzięki marketingowej strategii choćby kilka, kilkanaście domostw zacznie mądrze przykręcać / odkręcać kurki z ciepłą wodą, misja będzie udana.

Prawda?

podziel się

  • facebook
  • linkedin
  • twitter
  • pinterest
  • email

re:
Nowa energia na nowe czasy
VIEW

następny artykuł
Re:view lubi ciastka. A ciastka to cookies. Re:view na Twoim mobajlu, kompie czy tabku to ciastka na talerzu. I to oznacza, że się na nie zgadzasz. Ok
Chcę dowiedzieć się więcej