fbpx

RE:
VIEW

Nowe inwestycje kwestią czasu

Płynąc przez burzliwe wody kryzysu branże IT, finansów czy technologii szukają w Polsce głównie spokoju i możliwości rozwoju. Ale na horyzoncie widać już nowych graczy, którzy chcą tu inwestować. Na potęgę

Autor:RE:VIEW
Opublikowano:01 MAJ, Piątek

- Wiele globalnych firm może teraz postrzegać Polskę jako ciekawą przystań do budowania biznesu - ocenia Andrzej Domański, analityk rynków finansowych.

- Choć słychać opinie, że rynek pracownika się powoli kończy, trudno uwierzyć, że takie zmiany dotkną sektor IT. Firmy mocno walczyły o najlepszych ludzi na rynku, więc łatwo nie będą chciały ich oddać - ocenia Michał Piątkowski, CEO w firmie konsultingowej MOTIFE, pomagającej firmom z branży oprogramowania otwierać oddziały w Polsce.

- Dla wielu firm, mocno wykrwawionych walką o pracownika, paradoksalnie sytuacja może przynieść chwilową ulgę - uważa Gabriela Zalejska-Trzepla, CEO WORKWILL, firmy rekrutacyjnej dla branży IT.

Analitycy rynku, których Re:view pyta w ostatnich dniach o prognozy dla sektora firm IT/finanse/hi-tech w modelach BPO/SSC/ITO/R&D uważają, że choć wciąż nie wiadomo jak głęboki okaże się globalny kryzys czy skala jego uderzenia w Polsce, większość międzynarodowych firm inwestujące nad Wisłą powinna przejść przez wzburzone wody ery post-pandemii dość suchą stopą.

Co ważne, w odróżnieniu od wielu branż w Polsce, tzw. korporacje, software house'y czy wysoko wyceniane startupy technologiczne, nie biją na alarm grożąc zwolnieniami czy redukcją swych planów.

Bywa wręcz przeciwnie. Optymalizują ofertę, wprowadzają narzędzia przydatne do pracy w każdych okolicznościach, szkolą pracowników online, a nawet dostosowują profil swej działalności pod spodziewane trendy na rynku.

Bez zatrzymania

Czy zatem ten sektor nad Wisłą okaże się przysłowiowym okiem cyklonu globalnego tąpnięcia? Zdaniem Andrzeja Domańskiego post-pandemiczny kryzys wcale nie zmieni trendu na regionalizację biznesów, w kontrze do wcześniejszych tendencji à la globalizacja. A dzięki ekonomicznej pozycji Polski i jej geograficznego ulokowania, wciąż będą ściągać tu kolejni inwestorzy.

- Dla graczy z zachodniej Europy czy USA to nadal atrakcyjne miejsce. Dotyczy to przede wszystkim sektora centr usług wspólnych, ale nie tylko. Czas pandemii przyspieszył też inne istotne wektory zmian. Bardzo wiele globalnych koncernów myśli teraz o odwrocie z azjatyckich rynków. Nieznacznie niższe koszty pracy nie są już dostateczną gratyfikacją za podwyższone ryzyko np. zerwanych łańcuchów dostaw - uważa Domański.

Co więcej, nie brak opinii, że na globalnym kryzysie Polska może nawet skorzystać i doczekać się zwiększonego tempa inwestycji. Wg danych organizacji ABSL zrzeszającej międzynarodowych inwestorów z branży centrów usług wynika, że wśród operujących na polskim rynku firm aż 42 proc. podtrzymuje dotychczasowe tempo rekrutacji.

Dobrze, że jest kryzys?

Kwestią czasu mogą być więc nowe relokacje firm z krajów zachodu Europy, USA czy Azji, na tle których Polska jawi się na razie jako zdrowsza wysepka na morzu w większości pogrążonego w epidemii regionu EMEA.

Może więc czeka nas powtórka z rozrywki?

- Popatrzmy na poprzedni kryzys w latach 2008-10. Wówczas globalny biznes ruszył do Polski notując tu wzrost o 26 proc. Zyskaliśmy wtedy wiele, bo Polska postrzegana była jako stabilny kraj na dorobku, który oparł się światowemu załamaniu. Teraz trendy mogą być podobne. Paradoksalnie Polska może skorzystać na trudnym ekonomicznie czasie. Do tej pory mamy dobry wizerunek jako kraj stabilny, bezpieczny, z dobrym zapleczem i wysoko cenionymi kadrami - ocenia Paweł Panczyj, Chief Development Officer w ABSL Poland, organizacji zrzeszającej zagranicznych inwestorów w Polsce.

Warto przypomnieć, że wg międzynarodowego badania Super Cities międzynarodowej agencji Tholons, które mierzy biznesowy potencjał miast do otwierania w nich biznesów sektora IT, hi-tech czy finansów, polskie miasta wciąż awansowały.

Jeszcze niedawno Kraków osiągał wg tego wskaźnika 6. pozycję, w 2019 roku był 11 a Warszawa lokowała się w trzeciej dziesiątce. Wciąż, wspólnie z Dublinem czy Pragą cieszy się więc z metki europejskich liderów.

Idą (na) nowe czasy

Jakby na potwierdzenie tych słów, do Polski, mimo szturmującego kryzysu, płyną kolejne flotylle inwestorów. W najbliższych miesiącach do liderującego stawce Krakowa dotrze kolejna, globalna marka.

To amerykańska firma technologiczna WP Engine z Austin w Teksasie, specjalizująca się w hostingu WordPress (ponad 35% wszystkich stron w internecie) oraz rozwiązaniach DXP (Digital Experience Platform).

WP Engine z ponad 130 000 klientów w 150 krajach promuje się jako dostawca rozwiązań, z których korzystają takie marki jak Native Instruments, Network Rail, SAP SE, Spotcap Global Services czy Thomson Reuters.

Na początku maja firma ogłosiła, że otworzy w Krakowie czwarty międzynarodowy środek badawczo-rozwojowy, po Londynie, irlandzkim Limerick i Brisbane w Australii. I choć wielu niedowiarków przeciera pewnie oczy, właśnie teraz ruszają rekrutacje specjalistów do krakowskiego oddziału.

- Krakowskie biuro będzie naszym wiodącym ośrodkiem technologicznym dla Europy Środkowo-Wschodniej oraz ważnym punktem dla dalszego rozwoju i ekspansji firmy. Jesteśmy pod wrażeniem talentu i umiejętności polskich specjalistów. Mamy również nadzieję na współpracę z lokalną społecznością, samorządem i liderami biznesu, wspólnie z nimi budując krakowski ekosystem technologiczny - zapowiada Heather Brunner, dyrektor generalna WP Engine.

Wtóruje mu Zygmunt Dyras, Engineering Director, odpowiedzialny za uruchomienie WP Engine w Polsce:

- Kraków posiada ogromny potencjał technologiczny, który mamy zamiar rozwijać. Już w tym momencie zatrudniamy kolejnych specjalistów i managerów, którzy pomogą nam zrealizować nasze ambitne plany.

Kierunek > Polska

Dyras zapewnia, że wybór miejsca nowego biura nie był przypadkowy. Zespół specjalistów z Krakowa zaskarbił sobie uznanie wśród zarządu firmy już w ubiegłym roku przy okazji pracy nad nowymi produktami typu Smart Plugin Manager, które rozwiązują problemy użytkowników przy aktualizacjach rozszerzeń platformy WordPress.

WP Engine mocno stawia na kompetencje zespołu w zakresie tworzenia aplikacji internetowych, Machine Learning, UX czy zaawansowanej znajomości kodu WordPress. Te właśnie walory odgrywają kluczową rolę w opracowaniu i uruchomieniu Smart Plugin Manager. Nowy produkt WP Engine od momentu wprowadzenia na rynek w czerwcu 2019 roku pozwolił na bezpieczną aktualizację już ponad 1 miliona rozszerzeń u klientów firmy.

Nie słabnące zainteresowanie wąsko sprecyzowanymi kompetencjami potwierdza prognozę Gabrieli Zalejskiej-Trzepli z WORKWILL, której zdaniem obecna korekta rynku spotęguje wartość, jaką niesie ze sobą doświadczenie.

- Zweryfikowane zostaną faktyczne umiejętności kandydatów IT, stąd zdecydowanie wzrośnie zapotrzebowanie na stanowiska seniorskie i te o wyższych kompetencjach. Można więc śmiało stwierdzić, że oczekiwania jeszcze większego profesjonalizmu u kandydatów, będą teraz normą - stwierdza w rozmowie z Re:view.

Czy więc ruch WP Engine to pierwszy dowód na niesłabnącą koniunkturę sektora oraz rychłe ożywienie rynku? Wg danych ABSL niemal wszystkie firmy, które planowały ekspansję na polski rynek w latach 2020-21, po weryfikacji nie zmieniły dotąd swoich planów.

- Decyzja firmy WP Engine o ulokowaniu swojego centrum R&D w Krakowie bardzo nas cieszy. Jest dowodem na to, że Kraków i Małopolska zapewniają nie tylko fantastycznych specjalistów, ale i doskonałe warunki do rozwoju firm technologicznych. Siła krakowskich uczelni i przyjazny klimat dla branży technologicznej stają się globalnie rozpoznawaną wizytówką naszego regionu - ocenia Wojciech Przybylski, Prezes Krakowskiego Parku Technologicznego.

Nowe biuro WP Engine znajduje się w Imperial Business Center przy ulicy Wadowickiej 7 w Krakowie a więcej informacji na temat rekrutacji w WP Engine można znaleźć na stronie:

https://wpengine.careers/.

podziel się

  • facebook
  • linkedin
  • twitter
  • pinterest
  • email

re:
Nowe inwestycje kwestią czasu
VIEW

następny artykuł
Re:view lubi ciastka. A ciastka to cookies. Re:view na Twoim mobajlu, kompie czy tabku to ciastka na talerzu. I to oznacza, że się na nie zgadzasz. Ok
Chcę dowiedzieć się więcej